FILMY

 

    HANA YORI DANGOBoys Over Flowers

Gatunek - dramat, romans, komedia  Produkcja - 2005 Japonia  OBSADA - Inoue Mao (Makino Tsukushi), Matsumoto Jun (Domyoji Tsukasa), Oguri Shun (Hanazawa Rui), Matsuda Shota (Nishikado Sojiro), Abe Tsuyoshi (Mimasaka Akira) Liczba odc. - 9

 

RECENZUJE - son_gabi

 

              Jak to przystało na shoujo (a właśnie na takim rodzaju mangi opiera się owa drama), musimy mieć główna bohaterkę, tak też jest w tym przypadku. Makino Tsukushi [jap. chwast] jest biedną nastolatką, która uczy się w elitarnej szkole Eitoku. Szkołą jak to szkoła... Taki tam sobie budynek, kilka sal etc. Wszystko wyglądałoby dość przeciętnie, gdyby nie fakt, że gdzie się nie rozejrzysz, to widać drogie zegarki, biżuterię, markowe torby i inne drogie gadżety... Nasza główna bohaterka doskonale wie, że tam nie pasuje, ale mimo to postanowiła skończyć ową szkołę dla „bogaczy” (zwłaszcza, że niewiele już jej zostało)...

              Czego nam jeszcze brakuje do typowego shoujo? Ah tak, faceta, przystojnego bishounena w którym nasza bohaterka będzie mogła się zadużyć na zabój... Damy jej takiego? Oj damy :]Ale czemu tylko jednego? Może od razu czterech :DWięc na czym stoimy? Mamy dość przeciętną, biedną dziewczynkę (nastolatkę) i czterech super przystojnych facetów, którzy nie dosyć, że są super przystojni to dodatkowo są bardzo bogaci i rządzą całą szkołą :DOwa czwórka super-extra-wypasionych burżujów nazywa siebie F4 (Flower 4) i sieje całkiem niemały terror w Eitoku. Ich znakiem rozpoznawczym jest czerwona kartka, którą dostaje każdy uczeń, który w najmniejszy sposób podpadnie liderowi grupy Domyoji Tsukasie. Co się z takim uczniem dzieje? Szkoła robi „łapankę”, podczas której uczeń z czerwoną kartką zostaje upokorzony przez F4, co kończy się przeważnie rezygnacją z dalszej nauki. Pewnego dnia, gdy koleżanka Tsukushi (jedyna jaką „udało” jej się pozyskać) podpada liderowi F4, dziewczyna uznaje, że ma już tego dosyć i daje upust swojemu charakterowi, który dotychczas trzymała w ryzach. Niespodziewanie wypowiada chłopcom wojnę. Teraz sama musi stawić czoła nie tylko F4, ale także całej szkoleCo jest dalej? Przekonajcie się sami, bo naprawdę warto :)

                A teraz kilka słów na temat, co ja o tej dramie myślę (jak nie chcecie, to tego nie czytajcie ^^' ) Dla mnie osobiście Hana Yori Dango bardzo przypadło do gustu i ż niecierpliwością czekałam na drugą serię (ale o niej napisze następnym razem :] )...Zapewne wiele osób było kiedyś w takiej sytuacji jak Makino, czyli byli "odrzuceni" i piętnowani w szkole oraz marzyli o "księciu", który by ich wybawił z każdej opresji... Poza tym, jak wspomniałam w "plusach", aktorzy zostali naprawdę dobrze dobrani (takiego Domyoji'ego czy Hanazawe chętnie zaciągnęło by się w ciemny zaułek ^_____^' ) ..Co prawda, w filmach / dramach japońskich (jak i w mangach) zawsze irytowało mnie to, że ludzie nie potrafią się przeciwstawić prześladowaniom. ..czasami wręcz jest to irytujące i nasuwają się wtedy myśli "Skop im wszystkim dupę i się nie przejmuj!"...Ale gdyby główna bohaterka była aż tak silna, to po co by jej był potrzebny "książe"? ^^'Poza tym "trójkąciki" też potrafią być irytujące, zwłaszcza jak ma się do wyboru takie dwa "ciacha" i chciałoby się, aby główna bohaterka (którą naprawdę łatwo można polubić) była z oboma...

            Natomiast zakończenie jest "straszne"...Gdy zobaczyłam ostatni odcinek, miałam ogromną ochotę pogryźć wszystko co mi się nawinęło pod rękę (ze złości of course)...Myślałam wtedy "Jak to do cholery?! Tak ma się to wszystko skończyć?! Nie możliwe! NIE POZWALAM!!!"...Na szczęście okazało się, że jednak jest druga seria :)
Cóż można jeszcze napisać? Po prostu trzeba to zobaczyć (polecam głównie romantycznym dziewczynom, bo im na pewno ta drama przypadnie do gustu, a jak nie, to proszę wszelkie zażalenia składać do mnie na maila ^^' )

 

OCENA  :    8/10

Plusy:
*
genialny dobór aktorów
*
charakterystyczni bohaterowie,                 *wciągająca
*
muzyka jest naprawdę przyjemna dla ucha
Minusy:
*
pewne wątki zostały skrócenie, lub pominięte                           *zbyt szybkie zakończenie