|
Gatunek -
dramat romantyczny
Produkcja -
2005
Korea południowa
Liczba odc.
- 16
(trwające 60 min) OBSADA -
Bi/Rain/Jeong
Ji-Hoon,
Shin Min Ah,
Kim Sa Rang,
Lee Ki Woo,
Kim Young Jae,
Na Yoon,
|
RECENZUJE -
die
Jest to jedna z lepszych a za razem najokropniejsza drama jaką widziałam.
Opowiada historię mężczyzny Kang Bok-Goo (Bi/Rain) który zakochuje się w
kobiecie - Cha Eun Suk (Shin Min Ah) chociaż wcale nie powinien tego robić. On
jest bokserem który mieszka z dużą „rodziną” czyli swoimi przyjaciółmi, chłodny,
pozornie obojętny na otaczających go ludzi i ich cierpienie. Ona zaś jest niczym
super star, tamtymi czasami najsławniejszą aktorką która kochała jego brata (Kim
Young Jae). To właśnie z jej powodu Kang Min-Goo (brat Bok-Goo) zeskoczył z
dachu próbując się zabić, los jednak nie pozwolił mu na to. Kang Bok-Goo
przysiągł mu zemstę na Eun Suk. Niestety kiedy został jej prywatnym ochroniarzem
aby znać każdy jej ruch, powoli i systematycznie zaczął się w niej zakochiwać.
Była to miłość z góry przesądzona na straty, nawet jeżeli ona odwzajemniała jego
uczucie. To co się dalej dzieje między nimi, i bliskimi im ludźmi jest swoistym
wyciskaczem łez, trzeba obejrzeć do samego końca aby zrozumieć ją od początku.
Największym plusem tej dramy jest zdecydowanie fabuła i obsada. Mimo iż na
początku Rain wygląda jak, nie da się tego inaczej ująć, ale po prostu jak żul
wyjęty spod śmietnika, mimo to drama nie traci uroku. Na szczęście Rain po kilku
odcinkach przechodzi niezwykłą metamorfozę i staje się super przystojniachą, i
trzeba mu przyznać że nie tylko umie wspaniale śpiewać ale również jest
genialnym aktorem. Również niczego sobie odegrała swoją rolę Shin Min Ah, mimo
iż na początku z nią nie przepadałam (typowy przykład osobnika przystosowanego
do ciągłego bycia ratowanym) to gdy fabuła się rozwinęła poczułam do niej
sympatię. Również muszę pochwalić odtwórczynię roli dziewczyny Bok-Goo czyli
Sa-rang Kim (może niektórzy znają ją z filmu „Love Impossible”) która do końca
walczyła o swojego ukochanego, mimo iż wiedziała że nie ma szans.
Dlaczego na początku wspomniałam że jest to jedna z lepszych dram, już chyba
powiedziałam, ale nie wyjaśniłam jeszcze dlaczego jest jedną z
najokropniejszych. Otóż gdy zaczęłam ją oglądać spodziewałam się zwykłego
romansidła jak to lubią robić Koreańczycy, jednak po niedługim czasie mile się
rozczarowałam. Nie da się ukryć że są typowe monotonne momenty ale jest ich tak
mało że nie zwraca się na nie uwagi, a dlaczego? Ponieważ fabuła jest taka
zwarta że nie można na chwile odetchnąć, ale to nie wyjaśnia dlaczego jest
najokropniejsza. Dla mnie właśnie taką jest ponieważ mimo tych wszystkich
zwrotów akcji, wielowątkowości itp., jest po prostu ściskającym serce dramatem,
każdy odcinek kończy się w takim momencie że od razu trzeba włączyć następny, a
przydałoby się podkreślić to że każdy odcinek trwa co najmniej godzinę! A gdzie
miejsce na sen? Nie można spać bo trzeba ciągle oglądać, a jak już się w końcu
przerwie ten łańcuch, to i tak nie można spać bo daje tyle do myślenia że jest
po prostu straszna! Właśnie dlatego jest okropna.
Tak naprawdę właściwie nic nie mam do zarzucenia jej, może jedynie to że odcinki
są trochę za długie, a muzyka powtarza się i pod koniec oglądania trochę już
nudzi oglądacza. Ale zdaje mi się że są to jedyne jej mankamenty.
Stanowczo zachęcam do obejrzenia tej dramy ale jedynie ludzi o silnych nerwach i
upodobaniach w serialach romantyczno-dramatycznych.
OCENA :
9/10
|