|
Gatunek - horror,
komedia, shojo Produkcja -
2006 Rodzaj -
Serial TV Liczba Odc.- 25
|
RECENZUJE
- ROGER
Łowcy duchów
to w ostatnich latach bardzo eksploatowany temat. Powstają o nich dokumenty, w
filmach pełnometrażowych chętnie sięga się po techniki jakimi posługują się by
zarejestrować ingerencję "istot" z zewnątrz, a na kanałach pokroju discovery co
jakiś czas obejrzeć możemy kolejne eksperymenty i próby "uchwycenia" życia po
śmierci. Cały ten "hype" nie mógł ominąć branży anime. Jednym z przedstawicieli
jest właśnie Ghost Hunt.
Juz na wstępie trzeba zaznaczyć
,że film dość wierne odwzorowuje techniki jakimi posługują się w rzeczywistości
"Łowcy Duchów". Anime często stara się wyjaśnić wszystko naukowo napotykamy
wiele terminów i teorii znanych w prawdziwym świecie. Do udokumentowania
obecności duchów bohaterowie używają zapisu wideo, mikrofonów rejestrujących
zniekształcone dźwięki, termometrów ukazujących nagłe zmiany temperatury,
hipnozy, egzorcyzmów czy w końcu mnóstwa innego sprzętu używanego do telekinezy.
Wprowadza to bardzo fajny klimat i uwiarygodnia całą historie. Poprzedzająca
anime manga powstała na podstawie powieści Fuyumi Ono. Historia przedstawiona w
anime obejmuje sześć z dziesięciu książek co zwiastuje kontynuacje.
Schemat kolejnych odcinków jest
dość prosty. Nasi bohaterowie rozwiązują kolejne sprawy. raz jest to nawiedzony
dom innym razem opętana szkoła. Mimo odrębności kolejnych śledztw fabuła cały
czas idzie do przodu odkrywając kolejne tajemnice naszych bohaterów a w
szczególności Kazuyi Shibuyi. To on wraz z Mai Taniyamą, licealistką którą
poznaje przypadkowo podczas jednego ze śledztw jest głównym bohaterem Ghost Hunt.
Kazuya jest szefem "Shibuya Psychic Research" organizacji zajmującej się
badaniem zjawisk paranormalnych. Jak sie wkrótce okazuje spotkanie z Mai wcale
nie było przypadkowe bo dziewczyna ma niezwykłą intuicję i sny które pomagają
jej rozwikłać nawet najtrudniejszą zagadkę. Zresztą przez cały serial rozwija
się mały romans między tą dwójką ale jaki będzie tego finał nie mogę Wam
zdradzić.
Naszej
dzielnej dwójce przyjdzie współpracować z innymi osobami którzy są bardzo
pomocni szczególnie gdy zawiodą techniczne sposoby pozbycia się nieproszonych
gości. Mamy więc Johna australijskiego egzorcystę reprezentującego wiarę
katolicką, Masako pełniącą role niezwykle silnego medium i jednocześnie obiektu
zazdrości Mai, Ayako zarozumiałą panienkę praktykującą shinto,
Houshou Takigawe
który zawsze z chęcią podzieli się swoja wiedzą buddyjskiego mnicha czy w końcu
Lina tajemniczego współpracownika Kazuyi. Wszyscy są bardzo charakterystyczni a
ich relację i dialogi wprowadzają ( jakby nie było do horroru) wiele komediowych
wątków. Bardzo często obserwujemy złośliwości i docinki jakie kierują w swoja
stronę a trzeba oddać autorom ,że świetnie udało im sie to połączyć z atmosfera
grozy. Może przydałoby się trochę bardziej nakreślić przeszłość pobocznych
bohaterów i rozwinąć ich wątki ale nie czepiajmy się szczegółów. Historia jest
sensowna i bardzo spójna a tajemniczość poszczególnych członków "teamu" buduje i
tak bardzo charakterystyczny klimat.
Taka synteza nauki i mistycyzmu sprawdza sie doskonale. Atmosfera często jest
bardzo napięta i pozostawia widza cały czas w niepewności głównie dzięki temu
,że snuje domysły nie ukazując przez większość czasu prawdziwego oblicza istot i
duchów jakie napotykają na swej drodze bohaterowie. Często słyszymy jedynie
dziwne dźwięki i hałasy, widzimy gasnące światła, przesuwające sie przedmioty
czy tajemnicze znaki. Zawodzą jedynie egzorcyzmy które widziane po raz enty
zaczynają nudzić a ich skuteczność która jest raczej niewielka prowadzi do
wysnucia wniosków iż są po prostu zbędne.
Oprawa graficzna stoi na
wysokim poziomie. Jak na horror przystało zarówno kolorystyka jak i wykonanie
kolejnych miejscówek musi się podobać. Jest mrocznie, tajemniczo a czasem nawet
brutalnie ,chodź trzeba powiedzieć ,że sceny mordu są rzadkością a jeśli juz się
pojawiają są ukazane w bardzo subtelny sposób. Postacie jak i animacja również
idealnie wpasowują się do stylistyki Ghost Hunt chodź tu też warto wspomnieć ,że
maja wiele wspólnego z shojo. Trochę zniewieściały wygląd głównych bohaterów to
norma a ich zdeformowane sylwetki podczas wstawek komediowych nie każdemu
przypadną to do gustu. Również fakt ,iż główni bohaterowie jak Kazuya czy John
to nastolatkowie mogą niektórych zrazić. A szkoda bo prawie w ogóle nie
przeszkadza to w odbiorze Ghost Hunta. Ale bez tych wstawek film wiele by nie
stracił na wartości. Za to muzyka ogranicza sie tylko do budowania klimatu
kolejnych scen i sytuacji. Zrezygnowano z typowego dla takich produkcji openingu
i endingu z wokalem. Nie jest to w żadnym przypadku wada bo sprawdza sie to
bardzo dobrze.
Podsumowując Ghost hunt to bardzo dobre anime. Mimo ,iż fabuła nie zawiązuje do
końca wielu wątków a samo zakończenie trochę zawodzi pozostawiając zbyt wiele
znaków zapytania a jednocześnie nie serwując nam mocnego końcowego akcentu który
by nas zaintrygował na tyle ,że czekalibyśmy na następną serię to warto po Ghost
Hunta sięgnąć.
OCENA
:
8-/10
|