ANIME

 

HELL GIRL 地獄少女

Gatunek - horror, psychologiczny, fantasy   Produkcja - 2005 Rodzaj - Serial TV  Liczba Odc.- 26  

 

RECENZUJE - ROGER

                

W czeluściach internetu, istnieje tajemnicza strona na której każdy kto pała rządzą zemsty może spełnić swoje marzenie. Wystarczy wejść na stronę o północy i wpisać personalia osoby którą chcemy odesłać do piekła. Jeśli wszystko zrobimy poprawnie pojawi się tytułowa Hell Girl (Jigoku Shoujo) - dziewczynka z piekła rodem która wykona zemstę ale w zamian po śmierci zabierze naszą duszę na wieczne męki i potępienie do tego samego miejsca w które odesłaliśmy swoją ofiarę....

              Przyznam ,że sam pomysł na anime jest bardzo ciekawy i mnie osobiście bardzo zaintrygował. Horror jest bardzo wdzięcznym gatunkiem a jeśli dodamy do tego ciekawy scenariusz i umiejętnie budowany klimat mieszanka może być iście wybuchowa. Szkoda ,że autorom Hell Girl zabrakło trochę ikry bo gdyby nie kilka niedoróbek i trochę bardziej doszlifowana historia dostalibyśmy anime z wyższej półki.

             Ale zacznijmy od początku. Pierwsza połowa anime jest do bólu schematyczna i niektórzy mogą sobie darować zagłębianie się w dalszą cześć już na tym etapie. Początkowo fabuła jest epizodyczna, każdy nowy odcinek to oddzielna historia, łączy je jedynie postać naszej "piekielnej dziewicy". Brak jakiegoś wątku który pchałby fabułę do przodu to poważna skaza. Każdy odcinek polega na tym samym - mamy historie kolejnych osób wzywających na pomoc naszą "heroinę". Na przełomie kolejnych epizodów poznamy zboczeńców molestujących bezbronne kobiety, materialistów, psychopatów, i całą gamę oprychów i złoczyńców którzy swoim postępowaniem powodują ,że osamotnione w swoim bólu i cierpieniu ofiary gotowe są na wszystko by zemścić się na swoich "oprawcach". Jedne historie są ciekawe inne trochę mniej lecz w pewnym momencie myśl ,że po raz kolejny czeka nas to samo skutecznie odrzuca od poznawania kolejnych odcinków. Anime jest schematyczne do tego stopnia ,że zmuszani jesteśmy w każdym kolejnym epizodzie oglądać dłużące się sceny zawarcia paktu które przyznam szczerze miałem chęć przewinąć. Poza tym jak na horror mało jest odcinków które jeżą włos na głowie a same egzekucje można było przedstawić bardziej dosadnie. Trzeba jednak oddać Hell Girl ,że komediowych wstawek które mogłyby popsuć ogólny wizerunek jest naprawdę niewiele a jeśli już sie pojawiają wpasowują się w klimat doskonale.

             Po drugie jakoś w połowie serii anime zaczyna powoli nabierać rozpędu. Na horyzoncie pojawia się postać dziennikarza imieniem Hajime który postanawia zbadać sprawę piekielnej dziewicy i potrzymać ją przed uśmiercaniem kolejnych osób. Pikanterii dodaje fakt ,że jego córka Tsugumi jest w jakiś sposób połączona z Emmą Ai ( Hell Girl ). To właśnie dzięki Tsugumi, Hajime dociera do kolejnych osób które używają piekielnej strony do realizacji swojej zemsty. I mimo ,iż serial dalej bazuje na tym samym schemacie historia zaczyna łączyć się w spójna całość a odcinki w których naszą nowa para bohaterów odwiedza opuszczone "sanatorium", czy w końcu finałowe epizody przedstawiające tajemnice jaką skrywa piekielna dziewica pokazują jakie mogłoby być to anime  gdyby autorzy trochę bardziej się postarali.

            Oprawa graficzna musi się podobać. Ładne tła, bardzo dobra animacja i klimatyczna kolorystyka. Jest poprawnie a nawet nieco lepiej. Za to oprawa dźwiękowa to już najwyższa klasa. Bardzo ciekawe efekty dźwiękowe towarzyszące wizycie w piekle, czy kolejnym egzekucją plus plejada gwiazd podkładających głosy ( z Mamiko Noto wcielająca się w rolę Emmy Ai ) tworzą niezwykle udaną i spójną całość. Opening i ending również bardzo szybko wpada w ucho i spełnia swoje zadanie wzorowo.

           Anime ma 26 odcinków. Gdyby wyciąć połowę i zostawić najciekawsze epizody pozbawiając serie epizodyczności mielibyśmy świetny produkt. Niestety serial nabiera skrzydeł dopiero w długiej połowie. To tu poznajemy w końcu dylematy bohaterów co do słuszności postępowania piekielnej dziewicy. Tak naprawdę każda historia nabiera nowego wymiaru. Nie zawsze to co z pozoru wydawało się słuszne okazuje się prawdą. Nie ma jasnej granicy między tym co dobre a tym co złe. Świat nie jest sprawiedliwy a każda kolejna decyzja niesie ze sobą konsekwencje. Tak.... gdyby ta głębia obecna był od początku nikt nie oderwałby mnie od monitora. A tak pozostaje Wam nadzieja ,że przebrniecie przez pierwszą połowę i dacie się porwać drugiej....

 

OCENA  :    6+/10

Plusy:
* specyficzny klimat
* Emma Ai
* druga część anime
* oprawa dzwiękowa
Minusy:
* schematyczność
* pierwsza część anime
* epizodyczność odcinków