FILMY

 

THRONE OF BLOOD Kumonosu jô

Gatunek - dramat wojenny  Produkcja - 1957 Japonia Reżyseria:  Akira Kurosawa  Czas -106 min OBSADA :Toshiro Mifune, Isuzu Yamada, 

 

RECENZUJE - BIBI

 

 

                Washizu ( w tej roli Toshiro Mifune ) wie od wiedźmy ,że będzie władał Kasztelem Północnym a po śmierci księcia całym królestwem. Tak głosi przepowiednia. Jego żona , aby pomóc losowi , namawia Washizu do zbrodni która prowadzi do ciągu kolejnych niewybaczalnych czynów ... 

               Czy już wystarczającą część z Was zniechęciłem ? A to dopiero początek :) Film jest jakby adaptacją "Makbeta" Szekspira zrobiony po japońsku. Za każdą zbrodnie czeka na s zasłużona kara.  Jest to film zrobiony dla miłośników ( znawców ) dobrego kina, ale też zainteresowanych kulturą japońską. Czujących specyfikę i atmosferę japońskiego teatru i kina. Bo to jest dla mnie teatr. Teatr uchwycony obiektywem kamery. To jest jak taniec ( setek? tysięcy? ) aktorów. Sceny walki, wyraziste postacie, dialogi, kostiumy, mimika, charakteryzacja. W pewnym momencie przestaje być ważna akcja, intryga i wątek. Oglądamy spektakl ruchu mistrzowsko poukładany przez wielkiego mistrza Kurosawe. 

                  Jest jednak jeden warunek !! Nie oglądajcie tego dzieła jak filmu typu " zabili go i uciekł " a poczujecie ducha "starej Japonii". Zobaczycie coś co odchodzi a może już odeszło... Ocena nie przez przypadek. Ten film recenzuje jako pierwszy. Po raz pierwszy i możliwe ,że ostatni daje 10 punktów na 10 możliwych. Za całokształt, sceny batalistyczne, grę aktorską, prace kamery, muzykę. Życzę równie pozytywnych wrażeń :) 

 

OCENA  :    10/10

Plusy:
*  film z przekazem
* sceny batalistyczne
* aktorstwo
* historia i legenda  kina    japońskiego
Minusy:
* ciężko jakieś znależć :) 

LAYOUT BY ROGER